Notes

Time is the answer

By 8 września 2018 No Comments

21.09.17 / Kraków /

Dzień zakończyłem rozmową ze współlokatorem. O możliwościach, celach, marzeniach. Pokazał jaką drogę przebył ze Sri Lanki do Europy. Musiał zaryzykować, cofnąć się o dwa kroki, rzucić pracę, sprzedać teren należący do jego rodziny.

Potem zrobił rozbieg i wskoczył do Europy. Pokazał przy tym na krzesło, które miało symbolizować Stary Kontynent. Jego marzeniem jest posiadać duże pieniądze, Lamborghini i tygrysa.

Opowiada mi o swoich planach biznesowych – projekcie sprzedawania ryb do akwarium i eksporcie ubrań. Słucham tego i się zastanawiam, gdzie jestem. „Time is the answer” – mówi współlokator buddysta. Siedzi na łóżku, w kocu, który ojciec przywiózł mu z Kataru. Lampka biurkowa wybiórczo oświetla pokój. Półmrok.

[…]

„Czas czynu, czas prawdy, czas dogodny poprawy” pisał Tomasz a Kempis.

Z pewnością czyn zagościł podczas ostatnich kilku miesięcy.  Dwa festiwale muzyczne, kilkanaście wywiadów. Pojawił się konkretny plan na zrealizowanie bloga.

I chyba Warszawa ostatecznie.

Prawda ?

Tak, z pewnością jest. Dlatego, bo prawda jest trudna. Dopiero teraz zaczynam to rozumieć.

Ad Maiora Natus Sum.